
Mundurowi wstępnie ustalili, że kierujący oplem jechał autostradą A4 w kierunku Rzeszowa, z nieustalonych przyczyn stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z jezdni na siatkę zabezpieczającą przed dzikimi zwierzętami, po czym opel zatrzymał się na pasie zieleni oddzielającym autostradę od drogi serwisowej.
Policjanci podejrzewali, że kierujący oplem najprawdopodobniej oddalił się z miejsca, dlatego rozpoczęli jego poszukiwania. W działaniach funkcjonariuszy wspierali strażacy. Na miejsce został skierowany również przewodnik z psem służbowym. Jednocześnie stróże prawa sprawdzili placówki zdrowia pod kątem przywiezionych osób z obrażeniami, które mogły wskazywać na ich udział w zdarzeniu drogowym.

W niedalekiej odległości od miejsca zdarzenia, w pszenicy, policjanci odnaleźli mężczyznę, którego wizerunek odpowiadał zdjęciom zamieszczonym na dokumentach znalezionych w samochodzie. 29-latek posiadał obrażenia, był półprzytomny i trudno było nawiązać z nim kontakt. Funkcjonariusze i strażacy udzielili mężczyźnie pierwszej pomocy przedmedycznej i monitorowali jego stan do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego.
29-latek został przewieziony do szpitala.
Policjanci z komisariatu w Radymnie wyjaśnią okoliczności tego zdarzenia.
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!