Światowy Dzień Poezji 21 marca w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Jaśle dostarczył wiele wzruszeń i emocji.
Spotkanie rozpoczął "Duet okazjonalny i przyjaciele" w składzie: Onofrio Della Medaglia, Tadeusz Hołosyniuk, Krzysztof Ziemba, Mateusz Żydek. Mini-koncert zespołu wzbudził ogromny aplauz publiczności.
Julia Hartwig wyraża przekonanie, że "prawdziwa poezja jest nie tylko wielkim doświadczeniem estetycznym, ale przede wszystkim wyrażeniem jakichś głębokich prawd o świecie". Uczestnicy spotkania wybrali właśnie takie teksty, które wpisują się w to przekonanie polskiej poetki i najbardziej przemawiają do ich wrażliwości.
W spotkaniu udział wzięli członkowie Klubu Powiększania Wyobraźni, członkinie Klubu Poetów i Twórców Ludowych Ziemi Jasielskiej "Michalina" i zaprzyjaźnieni z Biblioteką - Piotr Hudyma, dziennikarz i autor komiksów, Jolanta Jaracz, dogoterapeutka, Edward Lecheta, poeta, animator teatralny oraz Beata Preisner, poetka i malarka. Zaproszenie przyjęli także: poetka z Kołaczyc Jadwiga Matuszewska, poeta i pisarz Ryszard Oleszkowicz oraz Beata Świszcz, poetka działająca w ośrodkach kultury - krośnieńskim i tarnowieckim.
Teresa Furmanek-Wnęk wybrała tekst jasielskiego poety J. Gronkiewicza "Zieleń", Stanisława Czernik sięgnęła po K. Kawafisa "Czekając na barbarzyńców", a Dorota Kamińska po R. Krynickiego "Silniejsze od lęku", natomiast Barbara Tora przeczytała swój wiersz o Jaśle pt. "Ziemia jasielska":
Choć nie jestem rodowitą jaślanką to Jasło jest moim ukochanym miejscem na ziemi - przyznała.
"Michaliny" zaprezentowały w większości własną twórczość: Maria Chochołek /"Być poetą"/; Maria Gubała /"Pamiętam was", "Zmarszczki"/; Maria Homlak /"Małżeństwo"/; Krystyna Pilch /"Słowa miłości"/; Bernadeta Samborska /"Jeszcze wczoraj"/; Maria Słowik /"Istota miłości"/; Halina Urban /"Ona, kura domowa"/. Alicja Antonik wzruszyła słuchaczy wierszem "Ostatni list", Lidia Witkowska zaskoczyła recytacją utworu J.I. Kraszewskiego "Dziad i baba", a prezes Klubu Teresa Macek wybrała wiersz o wiośnie Marii Tomasik i "Rozmowę liryczną" K.I. Gałczyńskiego.
Tegoroczne święto obfitowało w liryki osobiste, pytania o egzystencjalne sensy i mierzenie się z historią. Po raz kolejny okazało się, że czytając poezję można nie tylko miło spędzić czas, ale także poczuć wspólnotę emocji, uczuć, słów.
Zobacz galerię
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!